Dramat w trzech aktach

Akt I: środa, 22 maja 2019

Przyjmujemy z wdzięcznością nowe motu proprio papieża Franciszka, w którym Ojciec Święty nakazuje zgłaszanie takich przestępstw i przewiduje poważne kary dla przełożonych, którzy zaniedbywali swoje obowiązki chronienia owczarni Chrystusowej. Pamiętamy też o tym, że według zawartych w tym dokumencie nowych norm prawa kościelnego nikogo przy zgłaszaniu przestępstwa nie wolno zobowiązywać do milczenia. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby te zgłoszenia w instytucjach kościelnych przebiegały ze współczuciem i z jak największą wrażliwością oraz w poczuciu bezpieczeństwa dla każdej osoby i jej dramatu. Będziemy też nadal zgłaszać przestępstwa państwowym organom ścigania.
— Biskupi zebrani na posiedzeniu Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski
 

Akt II: poniedziałek, 17 czerwca 2019

Sytuacja wymaga postawienia pytania, jak w odpowiedzialny sposób relacjonować kwestię nadużyć seksualnych wśród duchownych i w innych grupach społecznych, aby nie kreować fałszywego, jednostronnego wizerunku Kościoła i nie prowokować kolejnych aktów słownej i fizycznej przemocy oraz aktów profanacji. Nie chodzi o samo informowanie o tych nadużyciach, gdyż to, że przez wiele lat panowało w tej sferze milczenie, jest powodem naszego zawstydzenia i bólu. Ujawnienie zaś tego problemu traktujemy jako okazję do oczyszczenia Kościoła. Jednak trudno zlekceważyć fakt, że w ostatnim czasie – w kontekście niektórych przekazów medialnych – zwiększyła się agresja wobec księży i wzrosła liczba profanacji.
— Abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
 

Akt III: piątek, 28 czerwca 2019

W grudniu ubiegłego roku prokuratura zwolniła z tajemnicy zawodowej abpa poznańskiego Stanisława Gądeckiego oraz innych księży z kurii, tak, aby mogli zeznawać w tej sprawie, a także przekazać prokuraturze niezbędne materiały. Tego jednak poznańska kuria nie zrobiła, chociaż sąd w czerwcu przyznał rację prokuraturze i w czerwcu utrzymał w mocy zarówno zwolnienie z tajemnicy, jak i nakaz wydania dokumentów.

W związku z tym pełnomocnik pokrzywdzonego złożył wniosek o przeszukanie siedziby kurii. Jak się okazuje, prokuratura nie skorzysta z tej możliwości. - Po decyzji sądu uzyskaliśmy oficjalne stanowisko Archidiecezji Poznańskiej, iż nie jest ona w posiadaniu tych dokumentów, ponieważ zostały one przekazane do Watykanu - mówi Onetowi Michał Smętkowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Jak dodaje, prokuratura nie ma podstaw, aby kwestionować prawdziwość tej informacji. - Przeszukanie jest ostateczną formą przymusu, gdy ktoś celowo i świadomie nie realizuje postanowień sądu.
— Marta Glanc, onet.pl