Pomódlmy się razem o szybką śmierć papieża Franciszka

Modlę się o mądrość dla papieża, o jego serce otwarte na działanie Ducha Świętego, a jeśli tego nie uczyni – modlę się o szybkie jego odejście do Domu Ojca. O szczęśliwą śmierć dla niego mogę zawsze prosić Boga, bo szczęśliwa śmierć to wielka łaska.

Czym papież zasłużył sobie na taką łaskę?

W imię miłosierdzia wzywa parafie i diecezje aby otwarły drzwi dla wyznawców islamu. Jako religia są oni wrogo nastawieni do Ewangelii i Kościoła. W wojnach religijnych zamordowali miliony. A my, Polacy, wspominając zwycięstwo nad ich wojskami pod Wiedniem, lepiej niż inni rozumiemy, że o dialogu z nimi nie ma mowy. Miłosierdzie możemy okazać tym wyznawcom islamu, którzy umierają z głodu lub pragnienia. Drzwi diecezji i parafii mogą być otwarte tylko dla wierzących w Jezusa Chrystusa.

Przypomnę, że Franciszek domaga się ostatnio od katolików nie tylko tego, by nienawidzili gejów i traktowali kobiety jako wory na płody, ale też by na przykład ratowali syryjskie dzieci uciekające przed wojną (z którymi najwyraźniej walczył też Sobieski pod Wiedniem).

Te dzieci akurat rzeczywiście nie zawsze umierają z głodu lub pragnienia, raczej bywają na przykład zagazowywane:

syrian_gas_attack_victims_003__tcp_gallery_image.jpg

Kapłani polskiego tak zwanego katolicyzmu ryją w moralnym gównie z niebywałym wręcz entuzjazmem.

Slwstr