Obrońcy życia - cytaty prawdziwe i zmyślone

Jak wiadomo trwają prace nad dalszym upodleniem kobiet w Polsce – obecny reżim i jego zwolennicy bardzo chcą zamienić je w wory do rodzenia czego się tylko da, włącznie z uszkodzonymi płodami.

Nie wydaje mi się, by większość ludzi zdawała sobie sprawę z ogromu wykolejenia moralnego, które charakteryzuje szeregi tak zwanych obrońców życia, czyli torturowania kobiet niechcianymi płodami.

Widziałem dzisiaj lekko mrożącego krew w żyłach tweeta z kompilacją wypowiedzi kilku z nich:

cytaty z pojebów.png

Wydały mi się tak oderwane, że w pierwszej chwili uznałem, że przynajmniej część musi być zmyślona. Okazuje się, że rzeczywiście. Ale  z siedmiu ponad połowa jest w zasadzie dosłownym cytatem, a dwa są bliskie temu, co zygotarianie faktycznie powiedzieli.

Jacek Żalek

Dla wiceszefa klubu PiS...

...od aborcji "bardziej humanitarny jest ubój rytualny". Gość "Poranka Radia TOK FM" nie zrezygnował z epatowania szczegółowymi opisami zabiegów dokonywanych – jak stwierdził – "na żywca". Nie zabrakło mocnych słów pod adresem tych, którzy mają inne poglądy oraz szokujących porównań. Zdaniem posła aborcję porównać można np. do... zabijania szczeniąt łopatą. – To jest idealne porównanie - stwierdził.

Jacek Żalek strachu kobiet, których dziecko ma ciężkie wady genetyczne, nie rozumie. Bo jak stwierdził: "Każda matka wie, że jej dziecko umrze. Tak jest każdy z nas umiera".

– Możemy zabić dziecko w sposób okrutny, albo poczekać aż umrze w sposób naturalny – stwierdził.

Przypomnijmy: okrutne zabijanie polega na spędzeniu zarodka lub płodu pozbawionego funkcjonującego mózgu, dla którego to zarodka lub płodu aborcja jest doświadczeniem równie przykrym, co dla pomidora pokrajanie na sałatkę.

Za to w przypadku niektórych wad genetycznych dopuszczenie do narodzin kończy się dniami, tygodniami, czasami miesiącami bolesnej agonii, oraz oczywiście towarzyszącym cierpieniem rodziców.

Płody arlekinowe mają skórę pokrytą pękającymi "łuskami". Ich zwykle bardzo krótkie życie wypełnione jest niebywałym bólem rozdzieranej skóry, toczonej licznymi infekcjami wywołanymi przez wnikające przez rany mikroby.

Harlequin-type-ichthyosis-3.jpg

Ale to naturalne, więc jak uważa Żalek właściwe.

Jan-Maria Jackowski

Senator PiS podzielił się swoimi wynaturzonymi poglądami...

...pytany w Sejmie przez dziennikarzy o to, jak będą czuły się kobiety patrzące na swoje umierające dzieci, odpowiedział:

– Proszę mieć pretensje do natury, a nie do polityków. Tak zostaliśmy stworzeni, że to kobieta jest matką i są różne sytuacje. Mężczyźni żyją statystycznie krócej, a kobiety dłużej. To jest dyskryminacja mężczyzn ze względu na wiek. Czy w związku z tym powinniśmy wprowadzić wyrównanie wieku, żeby to w jakiś sposób rozwiązać? – pytał Jackowski.

– Wszystkich sytuacji się nie rozwiąże, również takich bolesnych. One były, są i będą. Taka jest natura – stwierdził senator.

To pewnie z powodu tej dyskryminacji mężczyzn i ich wcześniejszego umierania PiS każe im dłużej pracować i później przechodzić na emeryturę, niż kobietom. Za to kobiety muszą rodzić od czasu do czasu bezmózgowce.

Bogdan Chazan

Nie byłem w stanie znaleźć cytatu Chazana o tym, że "wystarczy nie informować matki o stanie zdrowia płodu". Podejrzewam więc, że może być zmyślony. Nie jest jednak daleki od ducha tego, co o aborcji Chazan faktycznie mówił. Przykładowo tak spotkanie z nim opisała Katarzyna Piekarska:

Poznała go pani?

– Tak. bardzo krótko, kiedy 15 lat temu byłam w ciąży, byłam jego pacjentką. Byłam chyba na dwóch wizytach u pana profesora i miałam wrażenie, że traktuje on pacjentki jak idiotki, którym nic nie wolno, którym dokładnie trzeba powiedzieć, co mają robić i wcale nie są świadome ani swojego ciała, ani tego, co się powinno z nim zdarzyć. Prosiłam profesora o wykonanie badań prenatalnych, uznając, że to podstawowe prawo kobiety i rodziny do poznania informacji o stanie zdrowia rozwijającego się płodu.

Profesor najpierw kluczył, potem powiedział, bym przyprowadziła męża, czy on na pewno też chce badań prenatalnych. Na to powiedziałam, że to ja jestem w ciąży i opinia mojego męża nic do tego nie ma. Profesor powiedział wówczas coś, co spowodowało, że zgłupiałam. Powiedział: "wie pani co, ja nie zrobię tych badań prenatalnych i pani to odradzam". Zapytałam dlaczego, przecież gdy dziecko będzie chore, można je leczyć jeszcze w łonie matki. Usłyszałam: "nie, nie, jak pani przeprowadzi badania i coś będzie nie tak, pani będzie chciała usunąć ciążę". To był moment, kiedy zdecydowałam, że więcej do profesora nie pójdę.

Osobiście uważam, że Chazan wykazuje chyba najbardziej odrażającą hipokryzję wśród wszystkich zygotariańskich celebrytów, którzy robią karierę na wmuszaniu niechcianych płodów. Jest to człowiek, który twierdzi, że:

Przerwanie ciąży jest zamachem na życie człowieka, więc każdy, kto tego zamachu dokonuje, bez względu na to, czy jest to sama kobieta, lekarz, położna, czy taksówkarz, który dowozi kobietę na zabieg, powinien ponieść konsekwencje prawne .

Domaga się surowych kar dla kobiet poddajacych się aborcji:

Z kolei prof. Bogdan Chazan przypomina, że 75 proc. aborcji na Zachodzie, to tzw. aborcja farmakologiczna, dokonywana w zaciszu domu. - Jeżeli jest zbrodnią, to za to powinna być również kara. Kara, która ma na celu nie zemstę, a edukację - przekonuje prof. Bogdan Chazan.

Nie da się jednak znaleźć choćby jednej wypowiedzi Chazana, w której zdobyłby się na elementarną przyzwoitość i przyznał, że skoro aborcja to zabijanie ludzi, to on sam jest prawie jak Mengele, w końcu zabił pół tysiąca ludzi:

Prof. Chazan wyznał, że gdy pracował w Szpitalu Wolskim przeprowadził w sumie ok. 500 aborcji. - Nie byłem Nathansonem. Nie przeprowadzałem aborcji ani tak długo, ani tak często. Jednak zabijał. Prof. Chazan mówi, że niejednokrotnie myślał o tym kim mogłyby być dziś dzieci, których aborcji dokonał.
Dobrze pamiętam swoją ostatnią aborcję, pod koniec lat 80. Zgłosiła się do mnie koleżanka anestezjolog z prośbą, żeby przeprowadzić aborcję u pacjentki, bo ona ma wadę serca i boi się śmierci. Bardzo to przeżyłem i wówczas postanowiłem, że już nigdy więcej tego nie zrobię - powiedział prof. Chazan.

Na jaką karę zasługuje ten masowy morderca? Chyba większą, niż taksówkarz dowożący na aborcję?

Biskup dieciezji Wschodnio-Iławskiej

Na szczęście nigdy nie powiedział, że nie ma nic złego w rodzeniu dzieci z gwałtu, a kobiety muszą być usłużne. Historię wymyślił jakiś portalik.

Arcybiskup Marek Jędraszewski

Tutaj sytuacja jest bardziej złożona. Jędraszewski na pewno nie powiedział takiego zdania jak w tłicie, od którego zacząłem ten wpis. Wszelako w swojej homilii wygłoszonej w 71. rocznicę Powstania Warszawskiego zamieścił kilka interesujących tez. Samo powstanie ocenił jako rodzaj jeśli nie moralnego zwycięstwa, to na pewno konieczności:

Kiedy Jan Nowak-Jeziorański w 1944 roku przybył do Warszawy, aby przekazać dowództwu AK, iż nie ma co się łudzić odnośnie do pomocy z Zachodu i że jakiekolwiek powstanie zbrojne nie ma sensu, szybko zrozumiał, iż jest ono po prostu nieuniknione. Taka była, z jednej strony, niszczycielska moc hitlerowskiej pogardy i terroru, i taka była, z drugiej strony, ogromna determinacja Polaków, zwłaszcza młodych, by choć na krótko doświadczyć błogosławieństwa wolności. Wiersz Dziś idę walczyć – Mamo! był swoistym Credo pokolenia ówczesnych dwudziestolatków.

Przypomniał też wiersz barda powstania Józefa Andrzeja "Ziutka" Szczepańskiego Czerwona zaraza:

Czekamy ciebie, czerwona zarazo,
byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
byś nam Kraj przedtem rozdarłwszy na ćwierci,
była zbawieniem witanym z odrazą.

Później zaś mówił:

...ostatnio uchwalone przez polski Parlament i podpisane przez prezydenta RP: tak zwana konwencja „anty-przemocowa” i ustawa o in vitro, oraz przyjęta przez Sejm ustawa „o uzgodnieniu płci” mogą być uznane jako zdrada wobec tych wartości moralnych, dla których Powstanie w ogóle wybuchło. (...)

Nawiązując do wiersza Józefa Andrzeja Szczepańskiego pod tytułem Czerwona zaraza, będącego jednym wielkim oskarżeniem czerwonego bolszewizmu, musimy jednoznacznie stwierdzić: obecnie przychodzi do nas lewacka zaraza. Dlatego też z całą powagą musimy zadać sobie szereg pytań, inspirowanych utworem bohaterskiego „Ziutka”: Ilu z nas widzi w tej zarazie zbawienie dla siebie, a ilu „wita ją z odrazą”?

Jak dla mnie jest to dość blisko stwierdzenia, że walczyć z przemocą wobec kobiet to być lewacką zarazą, najwyraźniej jakoś podobną do czerwonej, przed którą przestrzegał Ziutek.

Marek Jurek

Marek Jurek to znany religijny fundamentalista. Upodlenie kobiet niechcianymi ciążami stanowi integralną część jego programu politycznego od wielu już dekad.

Nie dziwi więc, że naprawdę stwierdził, że:

Co by było, gdyby kobieta odmówiła powinności macierzyńskiej. Nie było by nas tutaj.

Tomasz Terlikowski

Terlikowski nigdy nie twierdził, że kobieta zażywająca pigułkę dzień po jest gorsza od księdza molestującego 5-letniego chłopca. Natomiast Fronda w niezbyt składnie napisanym njusie przytoczyła podobne słowa jakiegoś hierarchy:

Kiedy dziecko jest molestowane czy krzywdzone seksualnie to „umiera jego przyszłość” - podkreślał hierarcha, ale to nie powinno być porównywane do aborcji, która jest po prostu „morderstwem”.

Jestem raczej pewny, że abortowane płody nie przeżywają swojej aborcji nawet w jednej tysięcznej tak ciężko, jak dzieci, które miały "przyjemność" rekolekcji seksualnych z biskupem Wesołowskim czy innymi "dobrymi" ludźmi Kościoła.

Oczywiście Terlikowski ma na swoim koncie liczne inne skandaliczne wypowiedzi, na przykład porównujące aborcję do holokaustu:

Oczywiście nie chodzi tylko o to, by o tym mówić czy zmieniać prawo. To ważne, ale nie jedyne. Trzeba też protestować, budować przestrzeń oparcia dla kobiet, także tych, które dokonały aborcji, wspierać ośrodki dla samotnych matek, wspomagać rodziny zajmujące się osobami niepełnosprawnymi, modlić się, pościć, a czasem krzyczeć. Takich działań, gdy na naszych oczach dokonuje się Holokaust, nigdy za wiele.

Co interesujące, cytowany wcześniej wywiad z Chazanem, w którym ten przyznaje się do wymordowania pół tysiąca dzieci nienarodzonych, prowadzony był własnie przez Terlikowskiego. Z tego co wiem Terlikowski nie uznał, że Chazan jest polskim Mengelem.

Ciekaw jestem czemu.


Jutro będą protesty przeciwko dalszemu upadlaniu kobiet. Warto pójść.

Slwstr2 Comments