Destrukcja najcenniejszego dziedzictwa Polski

Destrukcja najcenniejszego dziedzictwa Polski

Polska posiada unikalne dziedzictwo: ostatni naturalny las w Europie. PiS, nienawidząc Polski i Polaków, jest zdeterminowany, by to dziedzictwo zniszczyć:

Gigantyczną wycinkę drzew będzie poprzedzać medialna kampania mająca przekonać Polaków, że bez cięcia Puszcza Białowieska zginie. Do tradycyjnego straszenia zgnilizną i kornikiem ma dojść nowe - pożary. Takie są plany Ministerstwa Środowiska i Lasów Państwowych. To radykalna zmiana w porównaniu z ostatnimi latami. Kolejni ministrowie środowiska rządu PO-PSL doprowadzili do znacznego ograniczenia wycinki. Te drzewostany, które miały ponad sto lat, zostały objęte ochroną, a pozyskanie drewna spadło ze 100-150 tys. m sześc. rocznie do 48 tys. - tyle przewidywał zatwierdzony "Plan urządzenia lasu" na lata 2012-21.

Było to kompromisowe rozwiązanie wypracowane jeszcze przez zespół ds. puszczy przy prezydencie Lechu Kaczyńskim. Dzięki tym działaniom białowieski las zaczął odzyskiwać naturalny charakter, Komisja Europejska zawiesiła postępowanie przeciwko Polsce za naruszanie chroniących przyrodę dyrektyw, a cała puszcza uzyskała tytuł Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.

Wszystko zaczęło się zmieniać, gdy prawdopodobieństwo zwycięstwa PiS w wyborach stało się realne. Wiosną 2015 r., bez konsultacji z organizacjami pozarządowymi, ówczesny dyrektor Lasów Państwowych Adam Wasiak zwiększył jednorazowo poziom cięć o 35 tys. m sześc. A potem leśnicy bardzo szybko zaczęli przygotowywać korekty do "Planu urządzenia lasu", tak aby odpowiadał poglądom przyszłego ministra środowiska.

Jan Szyszko jeszcze w połowie 2014 r. mówił, że puszcza gnije i należy w niej wycinać 200 tys. m drewna rocznie. Tuż po objęciu stanowiska odwiedził białowieskie nadleśnictwa. Po tej wizycie nadleśnictwo Białowieża (jedno z trzech w puszczy) upubliczniło aneks do "Planu urządzenia lasu", który przewiduje cięcia na poziomie aż 52 tys. m rocznie! To ponadośmiokrotnie więcej niż dotychczas, bo poprzedni "Plan" dla nadleśnictwa Białowieża przewidywał 6 tys. m. W dodatku pod siekierę mają pójść drzewa mające nawet grubo ponad sto lat.

Niestety nie mogę napisać, że minister Szyszko jest wyjątkowo nieudolnym ministrem. Chociaż minister środowiska uznający CO2 uwalniany z kopalin za gaz życia stanowić powinien najbardziej nędznego ministra w całym rządzie, to przecie w obłąkanym rządzie PiSowców ma nie mniej nieudolnych kolegów. Ale należy niewątpliwie do najgorszych.

W przypadku lasu, który żyje dosłownie dziesiątki tysięcy lat dłużej, niż ludzie tutaj, argument o tym, że zgnije czy sobie nie poradzi bez ludzkiej opieki (czytaj: bez wycięcia i zamienienia w plantację papieru), jest szczególnie groteskowy. Ale nie ma rzeczy tak groteskowej, by jakiemuś pisowcowi nie przeszła przez usta.  

Kilka dni temu zachodnia prasa pisała o innym sukcesie Polski, ocaleniu wilka. Zgadnijcie, o czym jeszcze pisała:

There are now an estimated 1,500 wolves in Poland. The number has doubled in 15 years. Wolves are – along with the brown bear, the lynx and the wolverine – Europe’s last large predator carnivores. Conservationists from Britain, Germany and the Netherlands are beating a path here to find out how the country has saved this protected species, slandered even in fairytales. (...)

Mysłajek says the improvement in Polish wolves’ survival chances has been considerable, but remains fragile. Packs are mobile across borders and hunting still goes on in neighbouring Russia, Lithuania, Belarus, Ukraine and Slovakia.

He claims Poland’s new national-conservative government, elected in October, is hostile to wolves. “The environment minister, Jan Szyszko, makes no secret of being a hunter. There are 120,000 licensed hunters in Poland, and they are influential in parliament.

“The hunters claim wolves are a pest and that there are 4,000 of them in Poland, which is a spurious figure based on an unscientific count. This government is capable of turning back the clock. They will go for wolves before brown bears or lynx, just because they can.’’

Dobry katolicki chłopak

Dobry katolicki chłopak

Simulacrum demokracji i jego obrońcy

Simulacrum demokracji i jego obrońcy