Wędrówki z dinozaurami

Wędrówki z dinozaurami

Nie da się zaprzeczyć, że Park Jurajski był filmem transformatywnym dla całego przemysłu. Jednym z jego nieodrodnych dzieci jest wysoce oryginalna seria dokumentalna wyprodukowana w 1999 roku przez BBC – Wędrówki z dinozaurami (Walking With Dinosaurs). W Polsce, o ile mnie pamięć nie myli, puszczał ją Program 2 Polskiej Telewizji, w czasach, gdy misja wykraczała poza MjakMiłości i inne ModyNaSukces.

Fotografia pochodzi z książki towarzyszącej serialowi: Tim Haines Wędrówki z dinozaurami, MUZA SA, Warszawa 2000, © BBC Worldwide, 1999

Fotografia pochodzi z książki towarzyszącej serialowi: Tim Haines Wędrówki z dinozaurami, MUZA SA, Warszawa 2000, © BBC Worldwide, 1999

Bezpośrednim powodem, dla którego o niej piszę jest to, że do kin weszła właśnie filmowa wersja Wędrówek z dinozaurami. TBH nie mam zamiaru jej oglądać. Jak widzicie na trailerze obok, koncepcja kinowej wersji ma charakter swoistej bajki, skażonej, mam wrażenie, wysoce disnejowską estetyką.

Dlatego wolę się udać w podróż nostalgiczną i przypomnieć oryginalna serię. Tim Hains, jej twórca, wprost cytował Jurrasic Park jako główną inspirację. Powody, dla których zrealizował swoją wymarzoną serię dopiero sześć lat po filmie Spielberga były czysto techniczne. Tyle czasu trwało, nim technologia pozwoliła osiągnąć podobną jakość przy znacznie niższym budżecie.

To i tak jedna z najdroższych serii dokumentalnych w historii, której łączny koszt szacowany jest na sześć milionów funtów, a więc, bagatela, milion funtów za 30-minutowy odcinek. O sprawności producentów niech świadczy, że podobny budżet, w przeliczeniu na minutę gotowego obrazu, miał wyprodukowany dwa lata później polski Wiedźmin, a co z tego wyszło, wszyscy pamiętamy.

Jeśli nie pamiętacie, wyszły gumowe smoki.

Choć dziś już efekty specjalne w Wędrówkach pokazują swój wiek, wciąż ogląda się to całkiem nieźle. Ale wtedy serial był pokazem prawdziwej magii na małym ekranie. Bombastyczna muzyka w czołówce kazała się przygotować na coś wielkiego. Coś wielkiego na widzów czekało. Nawet dzisiaj, ponad dekadę po tym jak po raz pierwszy go oglądałem, dobrze pamiętam seans z pierwszym odcinkiem i uczucie ekscytacji na widok tyranozaura w końcówce sekwencji tytułowej. Skojarzenia z kultowym wejściem t-rexa w Jurassic Park były nieuniknione. Obietnica, że zobaczę coś, czego wcześniej nie było, już po kilku minutach – spełniona.

Kilka lat dzielących Wędrówki od Parku pozwoliło, by ukazane tam dinozaury były przedstawione trochę inaczej, bo z uwzględnieniem najnowszych danych. Choć będące bohaterami jednego z odcinków utahraptory ukazano jeszcze bez piór, to już na przykład polującego na małe diplodoki ornitolesta przedstawiono z rogowym rozkładanym grzebieniem. Sądzę, że gdyby ta seria powstawała z pół dekady później, to zarówno postępy w odkryciach piór na dinozaurach, jak i postępy techniki (znacznie trudniej naturalistycznie animować pióra niż pokrytą łuskami skórę) sprawiłyby, że zobaczylibyśmy więcej upierzonych dinozaurów.

Kukła głowy tyranozaura wykorzystywana przy kręceniu zbliżeń w Wędrówkach z dinozaurami. Foto: Ballista (CC BY-SA 3.0)

Kukła głowy tyranozaura wykorzystywana przy kręceniu zbliżeń w Wędrówkach z dinozaurami. Foto: Ballista (CC BY-SA 3.0)

Wędrówki z dinozaurami to, jak wiele innych dokumentalnych serii wyprodukowanych przez BBC, pokaz tego co najlepsze ma do zaoferowania medium telewizji. Sukces serialu był tak wielki, że w kolejnych latach wyprodukowano dwa inne w podobnej konwencji: Wędrówki z bestiami ukazujące życie po wymarciu wielkich dinozaurów, oraz Wędrówki z potworami pokazujące czasy przed pojawieniem się dinozaurów.

Każda z tych serii jest z oczywistych powodów lepsza technicznie, ale chyba żadna nie ma tej atmosfery rzeczywistej cudowności, która przenikała oryginał. Zaś wracając do początku tej notki i obecnej kinowej, IMAX-owej wersji, obawiam się, że tandetna infantylna maniera przerobienia tego na kretyńską bajkę zabiła wszelkie szanse na powtórzenie sukcesu serialu sprzed lat.

Wielka szkoda. Miłość do dinozaurów nigdy nie umiera, więc z chęcią poszedł bym sobie na taki film, porządnie zrobiony.

Ilustracja tytułowa: Dallas Krentzel, użyte i udostępnione na licencji CC BY 2.0.

Jeśli spodobał ci się ten wpis, powinnaś śledzić autora na Twitterze lub blog na Facebooku.

Tak wyglądali Europejczycy 7000 lat temu

Tak wyglądali Europejczycy 7000 lat temu

Nausicaä of the Valley of the Wind